Witajcie w sobotni poranek!
Wczoraj w Lubinie Lech Poznań podejmował Zagłębie. Pierwsza połowa była znaczną przewagą zawodników z wielkopolski. Już w 5. minucie Vojo Ubiparip popisał się świetnym uderzeniem z 20 metrów i piłka trafiła do siatki. Stało się to po niefortunnej interwencji Banasia, ale tutaj nie możemy go winić. Więcej bramek już w spotkaniu nie mieliśmy przyjemności obejrzeć, ale mogło się podobać kilka dobrych akcji. W 15. minucie na bramkę uderzał Wołąkiewicz. Bez problemu minął trzech graczy Zagłębia. Dużo, dużo ładnych akcji, dokładne podania. Brakowało wykończenia, bo wynik w pierwszej połowie mógł być wyższy. W drugą część spotkania lepiej weszli gospodarze. To oni kierowali grą. Jednak Jasmin Burić nie dał się zaskoczyć, choć poprzeczka została obita. Poznaniacy bronili wyniku do końca. W 72. minucie Kebba Ceesay otrzymał czerwoną kartkę za dwie żółte. Według mnie drugiego kartonika sędzia nie musiał pokazywać. Zawodnik Lecha najpierw trafił w piłkę, a nogą wpadł z rozpędu jak zauważycie na filmiku, który dołączam, nawet próbował ją cofać, w momencie zderzenia już nie była wyprostowana... Gospodarze grali więc przez 20 minut z przewagą, której nie wykorzystali. W ostatnich sekundach wywalczyli sobie rzut wolny, ale futbolówka minimalnie minęła bramkę. Mecz zakończył się wynikiem 1:0, a 3 punkty, które powędrowały na konto Lecha zapewniły mu fotel lidera co najmniej do poniedziałku - do meczu Legii Warszawy z Pogonią Szczecin.
(Wczoraj grał również Górnik Zabrze, który wygrał z Koroną 2:0. Przez chwilę mogli nacieszyć się pierwszym miejscem w tabeli, ale po meczu Lecha spadli na drugą lokatę :])
* * *
Piłka ręczna :
Grzesiek Tkaczyć nie chce już grać w kadrze narodowej.
- To temat zamknięty - mówi o drużynie narodowej wicemistrz świata z 2007 roku. - Na pewno do kadry nie wrócę. Chyba że na jeden pożegnalny mecz. Uważam, że coś dla naszej reprezentacji zrobiłem i związek mógłby zorganizować dla mnie i kilku kończących przygodę z kadrą kolegów takie spotkanie - dodaje w rozmowie z "Przeglądem Sportowym".
Będzie szkoda, przyzwyczailiśmy się do kapitana... Zrobił swoje - zdobył ok. 550 bramek przy rozegraniu 150 meczy. Nie zapomnimy o wicemistrzostwie świata, który wywalczył z kadrą w 2007 roku. Tkaczyk ogłosił tę informację po nieudanych kwalifikacjach olimpijskich.
My możemy powiedzieć tylko jedno : dziękujemy!
* * *
W piątek w Poniewieżu (Litwa) odbyły się wyścigi kolarstwa torowego. Mieliśmy tam również swoich zawodników. Polki - Kasia Pawłowska, Eugenia Bujak oraz Edyta Jasińska zdobyły srebrny medal w wyścigu drużynowym na dochodzenie z czasem 3.27,086. Przed naszymi dziewczynami uplasowały się Litwinki.
Mężczyźni natomiast popisali się w sprincie drużynowym (Kamil Kuczyński, Maciej Bielecki, Damian Zieliński). Czas 44,892 zapewnił im srebrny medal. Odrobinę wyprzedzili ich Niemcy.
To nie jedyni nasi reprezentanci. Wojciech Pszczolarski (6 pozycja) i Mateusz Nowaczek indywidualnie startowali w punktowym wyścigu. Niestety ten drugi go nie ukończył.
Kobiety również startowały w tym wyścigu,ale w swojej kategorii. Dobrze spisała się Małgosia Wojtyra, która zajęła 6. miejsce. Eugenia Bujak, która wywalczyła medal w innej konkurencji - tutaj zajęła 10. miejsce.
Natalia Rutkowska wraz z Małgosią Wojtyrą wzięły także udział w sprincie drużynowym. Zajęły 4. miejsce, więc można czuć niedosyt, bo były bardzo blisko strefy medalowej.
* * *
Kevin Love złamał rękę!
Uwaga - robiąc... Pompki na pięściach!
Złamał sobie dwie kości w dłoni.
Nie będzie grał 6-8 tygodni.
To duża strata dla jego drużyny - Minnesoty Timberwolves.
Chłopak bardzo dobrze rzuca - był 4. strzelcem,
drugim zbierającym, zdobył medal olimpijski z USA.
A jego rzuty z dystansu? Do kosza na 282 rzuty wpadło
105 piłek!
A co do złamania... 24-latek opuści około 15 spotkań w sezonie.
- pozdrawiam, Domi ^^